Fenomen zawodu lekarza


Fenomen zawodu lekarza
2022-05-31
Nie jest tajemnicą, że świat lekarzy jest niezwykle interesujący. Ten zawód wyzwala tyle emocji, że chętnie sięgamy po rozrywkę związaną z tematem. Seriale takie jak „Doktor House” czy „Chirurdzy” osiągają już miano kultowych. Na czym polega fenomen świata medycznego?

Z lekarzami wiąże się wiele stereotypów i powszechnych założeń takich jak dobre zarobki, inteligencja i generalny sukces życiowy. Często spotykamy się z sytuacjami, w których rodzice pragną kariery medycznej dla swojego dziecka. Lekarze stanowią dużą część naszego życia. Towarzyszą nam od narodzin do chwili stwierdzenia zgonu. Pomimo tak ścisłego związku, mało o nich wiemy. Jest to zawód owiany tajemnicą. Nie mamy dostępu do sal operacyjnych, w których toczy się walka pomiędzy życiem a śmiercią. Wszystko to sprawia, że teksty poruszające tematykę medyczną pozostają wręcz fascynujące dla szerokiej publiczności. Przecież nawet codzienna praca w szpitalu wiąże się z tak nagłymi zwrotami akcji, że nie sposób nie zainteresować widza czy czytelnika.

Przeczytaj również:

Seriale czy książki o świecie medycznym niejako ściągają lekarzy z piedestału i pokazują ich jako zupełnie normalnych ludzi, z takimi samymi problemami jak reszta świata. Tym samym przedstawiciele prestiżowego zawodu zostają sprowadzeni do sylwetki człowieka zanurzonego w codzienności, dzięki czemu stają się nam bliżsi. Łatwiej ich lubić (lub nie lubić), a nawet się z nimi zidentyfikować. Połączenie lekarzy walczących o życie pacjenta oraz obyczajowych relacji między bohaterami, daje odbiorcy przypływ adrenaliny w niezwykle konsekwentny sposób.

Od seriali o tematyce medycznej aż się roi. Na Netflixie czy HBO Max prezentowane są wciąż nowe produkcje, których akcja toczy się w szpitalach. Jednak nie tylko twórcy filmowi sięgają po medyczny motyw. Na rynku dostępne są również książki o lekarzach, które potrafią pochłonąć czytelnika w stopniu nie mniejszym od filmu. Jednym z tytułów o tematyce szpitalnej jest książka „Reanimacja”. Jej autorka, Danuta Mikołajewska jest lekarką wieloletnim stażem, która „wie o swoim środowisku prawie wszystko”. Dzięki temu opis świata medycznego jest szczery i autentyczny. Swoje doświadczenie oraz innych lekarzy, przelała na kartki papieru, ukazując dyżurkę lekarską przez dziurkę od klucza.

Samo środowisko określiło książkę jako „prawdę o nas bardzo potrzebną”. Emocje, które towarzyszą fanom seriali medycznych, również występują w trakcie czytania „Reanimacji”. Świadczą o tym słowa Juliusza Machulskiego, który nazwał książkę „materiałem na film jakiego jeszcze nie było”. Książka odpowiada na pytania takie jak: Kim są lekarze? Jak wygląda ich świat? Jakie mają ambicje i aspiracje?

„Medycy w mojej książce nie są herosami, lecz ciężko pracującymi ludźmi. Nie są nadętymi bohaterami o ustach pełnych frazesów, lecz postaciami psychologicznie wiarygodnymi – słowem: żywymi ludźmi. Nie zaspokajam tęsknot czytelnika dotyczących idealnego lekarza, lecz pokazuję prawdę o moim środowisku”. - mówi Danuta Mikołajewska, autorka „Reanimacji”.

Autorka napisała „Reanimację” także i z potrzeby określenia samej siebie. Szukała odpowiedzi na pytania, które nurtują miliony lekarzy każdego dnia. Czym tak naprawdę jest medycyna? Nauką czy sztuką? Do czego zobowiązuje nas zawodowa misja? Jaką cenę płacimy za nadmierne oddanie tej czy innej profesji? Z tymi problemami mierzy się również główna bohaterka Ewa, która jest młodą, ambitną lekarką, poszukującą autorytetów. Jednak prócz jej zmagań zawodowych, obserwujemy jej życie prywatne, miłosne.

„Reanimacja” posiada alegoryczne przesłanie niepozbawione przestrzeni dla indywidualnej interpretacji. Uniwersalny wydźwięk koresponduje z osobistymi doświadczeniami, sposób narracji angażuje emocjonalnie czytelnika do tego stopnia, że zaczyna on zastanawiać się nad swoim własnym życiem. Wartka akcja, zaskakująca fabuła stopniowe ujawnianie lekarskich tajemnic są na tyle intrygujące, że każdy czytelnik może odczytać tę powieść indywidualnie.

Jestem po pierwsze lekarką, po drugie lekarką, po trzecie lekarką” – zapewnia autorka traktująca swoje pisanie jako szczególny rodzaj indywidualnej recepty, z którą nie ma potrzeby udawać się do apteki. Wystarczy przewrócić pierwszą kartkę…



Nadesłał:

k.zajkowska@agencjafaceit.pl

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl